mgr inż. Kristian Heyerdal
Norweg 28 lat
na Skiathos od zaledwie paru dni • poszukuje swojej wieloletniej przyjaciółki • ktokolwiek widział, ktokolwiek wie • Iris, jak Cię znajdę, to Ci łeb ukręcę! • narzeczony • bo wiesz, chciałbym Cię zaprosić na mój ślub… • Iris, jedzenie biega Ci po mieszkaniu! • kucharz – amator, potrafiący wyczarować coś z niczego • kawa i papieros zamiast śniadania • palenie jego wielką słabością • siłownia trzy razy w tygodniu • długi, gorący prysznic • a po co się golić? • znoszony, biały fartuch • okulary ochronne zsuwające się z nosa • probówki pochowane po kieszeniach • szalony naukowiec • punktów karnych nazbierał tyle, że zabrali mu prawo jazdy • mężczyzna prosty w obsłudze • Kristian najedzony to Kristian szczęśliwy • umysł ścisły • zdeterminowany • nie boi się sięgać po to, co mu się zależy • zbyt wymagający wobec innych • marudom mówimy stanowcze nie! • wada wzroku korygowana soczewkami • wesołek • nie ma rzeczy niemożliwych • często najpierw mówi, zanim pomyśli • lub, co gorsza, mówi to co myśli • umiejętność szybkiego podejmowania decyzji • docinki • nocne gotowanie • półki zastawione fantastyką • seriale • nie jest najlepszy w prowadzeniu terminarza • spierzchnięte wargi • skubanie słonecznika • mięsożerca • paczka gum miętowych zawsze przy sobie • momentami aż zbyt opiekuńczy i troskliwy • pierwsza od miesięcy, lekka opalenizna • skóra złażąca z nosa • zniszczone, szorstkie dłonie • racjonalne podejście do świata • doskonała orientacja w terenie • tylko po jakiemu się tutaj dogadać?
Nie lubię tego. Nie lubię śmierdzieć fajkami, nie lubię, kiedy ten smród czują ode mnie inni. I zawsze, kiedy sięgam po papierosa, mam lekkie wyrzuty sumienia. Próbowałem rzucić już niezliczoną ilość razy, ale, cholera, nie potrafię… Więc jak na razie dałem sobie z tym spokój. Tyle dobrze, że jedna paczka wystarcza mi na naprawdę bardzo długo… To jest trochę tak jak z ludźmi, od których czasem się uzależniamy. Choćby nie wiem ile szkód nam wyrządzili, i tak się od nich nie odwrócimy i będziemy w nich ślepo zapatrzeni. Tylko że ja właśnie z ludźmi tak nie potrafię. Nie potrafię wybaczać. Dla mnie coś jest, albo czegoś nie ma. Nie wyobrażam sobie, jak można skrzywdzić kogoś, na kim nam zależy. Robić krzywdę samemu sobie? Owszem, proszę bardzo. Ale nie innym. Ten świat i tak już sam w sobie jest zbyt parszywy. Dlatego z nim walczę, chcę wycisnąć z niego jak najwięcej i nie ma zmiłuj. Wychodzę z założenia, że tyle ile włożymy w nasze własne życie, tyle samo dostaniemy w zamian. Bo tak na prawdę jesteśmy słabi. Tak jak te cholerne papierosy… Usidliły mnie, jak zapewne usidla mnie jeszcze milion innych rzeczy, którymi później śmierdzę, choć nie chcę. I jedyne, co mogę, to tylko ograniczać te negatywne wpływy. I pilnować, by jedna paczka wystarczała mi na naprawdę długo.
_____________
Lubimy zaczynać, jeśli mamy jakiś ciekawy pomysł podany na tacy. Lub zaczynamy sami, kiedy jakiś pomysł nas najdzie. Jutro walczymy z ostatnim egzaminem, więc dziś tempo odpisywania różne i wybiórcze. Zastać nas można w różnych godzinach, czasem częściej, czasem rzadziej. Wiecie, wakacje ;)
Zapraszamy do wątków!
